Paula i Dawid

O nas

Map Scratchers — Paula i Dawid

Od kilku lat intensywnie podróżujemy po bliższych i dalszych zakamarkach tego świata. Podczas swoich wypraw stawiamy głównie na kontakt z naturą oraz poznawanie lokalnych kultur i społeczności. Jesteśmy ludźmi, którzy zdecydowanie wolą spędzić więcej czasu w jednym państwie, aby lepiej go doświadczyć, zamiast jak najszybciej odhaczać kolejne miejsca z listy.

Kochamy odkrywać i robić zdjęcia. Często potrafimy spędzić długie godziny w jednym miejscu, tylko po to, żeby uchwycić idealny kadr. Z każdej podróży przywozimy tysiące zdjęć, które można znaleźć na naszym instagramie, ale także (a nawet jeszcze więcej) w naszym przewodniku.

Paula

o niej

Paula

Z zawodu Java Developer, a z pasji połówka map_scratchers, które tworzymy razem z Dawidem. Kocham naturę, przygodę, ale i samą drogę jako element podróżowania. A ostatnio odkrywałam ją na nowo - rowerem!

Cieszy mnie tworzenie materiałów na social media. Od pomysłów, przez scenariusze, nagrywki i aż po sam montaż.

Nie boję się wyzwań i myślę że wszystko da się ogarnąć samemu jak się człowiek wystraczająco wgłębi w temat. No i tu dochodzimy do kwestii wiecznego braku czasu, który przy tylu zajawkach jest bardzo ograniczonym zasobem.

Uwielbiam spotykać się z ludźmi, ale zdecydowanie potrzebuję też dużo czasu dla siebie. Choć do tej pory mało miałam okazji do pobycia sama ze sobą przez dłuższy czas poza domem, teraz czuję, że coraz bardziej mnie do tego ciągnie.

Chyba pora wyjść ze strefy komfortu bo coś ostatnio czuję że się zasiedziałam.

Dawid

o nim

Dawid

Kiedyś uwielbiałem gry i światy wirtualne, dzisiaj mam na to znacznie mniej czasu, ale za to pokochałem podróże i odkrywanie tego prawdziwego świata. Na codzień jestem programistą, chociaż dużo lepiej niż przy biurku czuję się w górach, albo w lesie. Uwielbiam naturę, outdoor, wszelkiego rodzaju włóczenie się po szlakach i spanie pod namiotem.

Poza podróżami całkiem sporo trenuje (chociaż i tak nie aż tak dużo jakbym chciał). Siłownia, bieganie, rower do którego Paula mnie przekonuje, a ostatnio złapałem też zajawkę na wspinaczkę. Jeśli szukacie kompana do dzikiej przygody to zawsze jestem chętny, a jeśli przy okazji można się zmęczyć i ubrudzić to jeszcze lepiej.

W całą tą mieszankę lubię wepchnąć jeszcze aparat (a najlepiej to dwa obiektywy, statyw i drona do kompletu, żeby plecak nie był za pusty). Jaram się praktycznie każdego rodzaju fotografią i tworzeniem treści na sociale.